Mistrzostwa świata dobiegły końca: które memy najbardziej zapadły kibicom w pamięć
Rozbrzmiał końcowy gwizdek, Hiszpania świętuje zwycięstwo, a internet już podsumowuje mistrzostwa świata. Podczas gdy eksperci piłkarscy dyskutują o taktyce i statystykach, użytkownicy mediów społecznościowych wybrali swoich głównych bohaterów turnieju — zostali nimi nie tylko piłkarze, lecz także przypadkowe ujęcia, zabawne sytuacje i stare fotografie, które niespodziewanie zyskały drugie życie.
Sobowtór Haalanda został gwiazdą internetu
Jednym z najbardziej viralowych momentów turnieju stało się nagranie z rosyjską modelką Anastazją Kostrominą, którą użytkownicy niespodziewanie porównali do norweskiego napastnika Erlinga Haalanda. Nagranie błyskawicznie rozprzestrzeniło się w mediach społecznościowych, gromadząc około 132 milionów wyświetleń. Później internet zalały dziesiątki żartów, fotomontaży i nagrań, w których dziewczynę nazywano „prawdziwym Haalandem”.
Murawę finału postanowiono zamienić w pamiątkę
Organizatorzy mistrzostw również znaleźli nietypowy sposób na zarobek. FIFA zamierza sprzedawać fragmenty murawy, na której rozegrano finał. Każdy kawałek zostanie oprawiony jako kolekcjonerska pamiątka, a cena wywoławcza wyniesie 450 dolarów (około 35 tysięcy rubli). Pomysł od razu wywołał burzliwe dyskusje: jedni uznali go za świetny prezent dla kolekcjonerów, inni — za zbyt drogi sposób na zachowanie wspomnień o turnieju.

„Klątwa Drake’a” znów okazała się silniejsza
Nie obyło się również bez słynnej „klątwy Drake’a”. Od kilku lat kibice żartują, że drużyny i sportowcy, na których stawia kanadyjski raper, niemal nieuchronnie ponoszą porażkę. Tym razem muzyk postawił 1,5 miliona dolarów na zwycięstwo Argentyny w finale, jednak puchar trafił do Hiszpanii. Po meczu media społecznościowe natychmiast przypomniały o dawnym przesądzie, który zdaniem użytkowników po raz kolejny się potwierdził.

Fotografia, która stała się symbolem finału
Jednym z najbardziej wzruszających momentów poza boiskiem była stara fotografia wykonana niemal dwie dekady temu. Na zdjęciu młody Lionel Messi kąpie małego Lamina Yamala podczas charytatywnej sesji zdjęciowej. Po awansie Hiszpanii i Argentyny do finału użytkownicy ponownie przypomnieli sobie ten kadr, zamieniając go w symbol przekazania piłkarskiej pałeczki. W internecie Messiego natychmiast nazwano „senseiem”, a Yamala „uczniem”, który pewnego dnia miał wyjść naprzeciw swojemu mentorowi.

Bramkarz Hiszpanii stał się bohaterem żartów
Uwagę użytkowników przyciągnął również bramkarz reprezentacji Hiszpanii. Ponieważ przez większą część finału gra toczyła się z dala od jego bramki, użytkownicy zaczęli publikować memy sugerujące, że golkiper zdążył się zdrzemnąć, obejrzeć telewizję, wypić kawę, a nawet zapalić sziszę w trakcie meczu. Żarty szybko rozprzestrzeniły się w mediach społecznościowych i stały się jednymi z najpopularniejszych memów finałowego dnia.

Mistrzostwa świata jeszcze długo będą wspominane nie tylko dzięki pięknym golom i emocjonującym meczom, lecz także dzięki kulturze internetowej, która po raz kolejny zamieniła piłkarski turniej w prawdziwy festiwal memów. Niektóre z tych żartów stały się już częścią historii światowego futbolu i z pewnością będą jeszcze przez wiele lat powracać w sieci.
Możesz być zainteresowanym także tym:
- Na trasie Lefkoşa — Famagusta zauważono formowanie się tornada
- Erhürman wystąpił na kongresie studentów i wezwał do tworzenia warunków dla młodzieży
- Zatopione miasto w Turcji po 27 latach znów trafiło na nagranie
- W Iskele obserwuje się silną burzę
- Na festiwalach anime pojawiły się oddziały do walki z nieprzyjemnym zapachem


Komentarze (0)