Erdoğan wyraził zaniepokojenie atakami na Iran i ostrzegł przed „pierścieniem ognia” w regionie
Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdoğan wydał pierwszą reakcję na ataki USA i Izraela na Iran, wyrażając „głębokie zaniepokojenie” i ostrzegając przed ryzykiem eskalacji na dużą skalę w regionie.
Przemawiając podczas iftaru partii rządzącej AKP na dawnym lotnisku Atatürka w Stambule, Erdoğan stwierdził, że Ankara z niepokojem śledzi rozwój wydarzeń po amerykańsko-izraelskich uderzeniach.
„Jesteśmy głęboko zasmuceni i zaniepokojeni atakami USA i Izraela przeciwko naszemu sąsiadowi, Iranowi” – podkreślił.
Turecki przywódca zaznaczył, że Ankara od dawna stawia na dyplomatyczną drogę rozwiązywania sporów.
Według niego, dokonane ataki nie tylko naruszają suwerenność Iranu, ale także zagrażają pokojowi w regionie.
Jednocześnie Erdoğan oświadczył, że Turcja uważa za niedopuszczalne również irańskie ataki rakietowe i dronowe na kraje Zatoki Perskiej.
„Niezależnie od przyczyny, uważamy ataki Iranu na nasze bratnie kraje Zatoki za niedopuszczalne” – powiedział.
Prezydent Turcji ostrzegł, że w przypadku braku zdrowego rozsądku i wysiłków dyplomatycznych region może zostać wciągnięty w konflikt o ogromnej skali.
Wezwał społeczność międzynarodową, zwłaszcza kraje islamskie, do podjęcia pilnych działań w celu zapobieżenia dalszemu rozlewowi krwi i podkreślił, że Turcja będzie kontynuować wysiłki dyplomatyczne na rzecz osiągnięcia zawieszenia broni.
Erdoğan zapewnił również, że obecnie nie ma problemów z bezpieczeństwem granic i przestrzeni powietrznej Turcji, a wszystkie odpowiednie struktury pracują w trybie wzmocnionym.
Możesz być zainteresowanym także tym:
- W Kilitkaya w domu mężczyzny znaleziono przypuszczalne antyki i amunicję
- Dwa pożary jednego dnia w TRPC
- U trzech osób znaleziono narkotyki na drogach TRPC
- W Gönyeli-Alayköy zaproponowano utworzenie wspólnego schroniska dla 5000 bezdomnych psów
- W kilku rejonach TRPC spodziewane są przerwy w dostawie prądu

