Na festiwalu San Fermín w Hiszpanii są pierwsze ofiary: podczas biegu z bykami rannych zostało pięć osób
Na festiwalu San Fermín w Hiszpanii są pierwsze ofiary: podczas biegu z bykami rannych zostało pięć osób
Tradycyjny bieg z bykami podczas słynnego festiwalu San Fermín w hiszpańskiej Pampelunie po raz kolejny przypomniał o niebezpieczeństwie jednej z najbardziej znanych tradycji kraju. Podczas pierwszego encierro (biegu z bykami) w 2026 roku rannych zostało pięć osób, troje z nich trafiło do szpitala.
Poranny bieg rozpoczął się 7 lipca dokładnie o 8:00. Sześć walecznych byków z hodowli Fuente Ymbro wraz z prowadzącymi wołami pokonało słynną trasę o długości 825 metrów w zaledwie 2 minuty i 25 sekund. Przez większość dystansu zwierzęta poruszały się zwartą grupą, dzięki czemu udało się uniknąć najpoważniejszych konsekwencji, choć kilku biegaczy upadło na wąskich ulicach starego miasta.
Według medyków do szpitala trafił 61-letni turysta ze Stanów Zjednoczonych z urazem głowy, a także dwóch Hiszpanów w wieku 20 i 34 lat z obrażeniami nogi i kostki. Jeszcze dwóm poszkodowanym udzielono pomocy na miejscu. Wszystkie obrażenia oceniane są jako niezagrażające życiu.
Festiwal San Fermín odbywa się co roku od 6 do 14 lipca i przyciąga setki tysięcy turystów z całego świata. Codziennie sześć byków biegnie ogrodzonymi ulicami historycznego centrum Pampeluny do areny, a najodważniejsi uczestnicy próbują utrzymać się przed zwierzętami przez całą trasę.
Pomimo rygorystycznych środków bezpieczeństwa biegi pozostają skrajnie ryzykowne. Od początku oficjalnych statystyk w ubiegłym stuleciu podczas encierro zginęło 16 osób, a każdego roku pomoc medyczna jest potrzebna dziesiątkom uczestników. Główne zagrożenie stanowią nie tylko rogi byków, ale też masowe upadki biegaczy na wąskich ulicach miasta.
Już następnego dnia drugi bieg okazał się jeszcze groźniejszy — odnotowano pierwszego w tym roku uczestnika, który został ranny rogiem byka.
Możesz być zainteresowanym także tym:
- W Turcji kobieta zmarła na krymsko-kongijską gorączkę po ukąszeniu przez kleszcza
- MSZ TRPC nie uznało mianowania specjalnego przedstawiciela UE ds. Cypru
- Zakaz lotów dronów wokół lotniska Ercan przedłużono o kolejny miesiąc
- W Korei Południowej rozwiązali główny letni problem: arbuzy sprzedają z oznaczeniem słodyczy, a banany — „na dni”
- Kasyna na Cyprze Północnym wezwano do zniesienia zakazu wstępu dla miejscowych mieszkańców


Komentarze