Hodowcy bydła na Cyprze Północnym strajkują trzeci dzień z rzędu
Trzeci dzień z rzędu na Cyprze Północnym trwa protest zainicjowany przez Związek Producentów i Hodowców Zwierząt. Uczestnicy strajku po raz kolejny zebrali się przed rezydencją premiera w Nikozji.
Przewodniczący związku, Mustafa Naimoğulları, oświadczył, że hodowcy zwierząt spotkali się wczoraj wieczorem z Ministrem Finansów oraz Ministrem Rolnictwa i Zasobów Naturalnych. Jednak podczas negocjacji nie udało im się osiągnąć konsensusu. W związku z tym protest będzie kontynuowany dzisiaj.
W poniedziałek, 20 maja, producenci żywca ogłosili bezterminowy protest przeciwko decyzji rządu o imporcie mięsa z Holandii oraz niskim cenom oferowanym za produkty takie jak surowe mleko i żywiec, które ich zdaniem nie pokrywają rosnących kosztów produkcji.
Uczestnicy strajku zablokowali dostęp do rezydencji premiera i rozpalają ogniska w pobliżu budynku. Pierwszego dnia protestu czterech protestujących zostało aresztowanych, ale od tego czasu zostali zwolnieni. Dodatkowo, drugiego dnia protestu, uczestnicy próbowali szturmować bramy kancelarii premiera i wyłamali je.
Możesz być zainteresowanym także tym:
- Pijana jazda po Girne zakończona wypadkiem
- Producenci oburzeni wzrostem cen mleka surowego: „Zniszczyliście hodowlę zwierząt”
- Na Cyprze Północnym w wyniku kontroli drogowych wykryto 347 naruszeń, 34 pojazdy wycofano z ruchu
- Służby ratunkowe TRPC wzmocniły koordynację i reagowanie
- W Girne zatrzymano trzy osoby: atak na policję i naruszenie porządku publicznego

