Nieznany grób i 46 lat oczekiwania
Na Cyprze Północnym ujawniła się tragiczna historia trwająca niemal pół wieku. Przez wiele lat kobieta przychodziła do jednego z bezimiennych grobów, zapalała świece i modliła się, nie wiedząc, że właśnie tam spoczywa jej zaginiony mąż.
Jak ustalono po 46 latach, nieznany grób, przy którym regularnie się zatrzymywała, rzeczywiście należał do jej męża, uznawanego za zaginionego od czasów konfliktu. Dopiero po przeprowadzeniu procedur identyfikacyjnych udało się ustalić tożsamość zmarłego i potwierdzić jego pochówek.
Historia ta ponownie przypomniała o dziesiątkach rodzin, które wciąż żyją w oczekiwaniu na odpowiedzi, nie mając ani grobu, ani oficjalnego potwierdzenia losu swoich bliskich. Dla bohaterki tej historii prawda stała się jednocześnie ulgą i nowym bólem — jednak oczekiwanie trwające dekady wreszcie dobiegło końca.
Możesz być zainteresowanym także tym:
- Hakan Türkehan: Na Północnym Cyprze rozpoczyna się era systematycznych, długoterminowych inwestycji w aktywa cyfrowe
- Na Cyprze Północnym gwałtownie rośnie liczba salonów samochodowych — władze nie znają nawet dokładnej liczby
- Policja Północnego Cypru wdrożyła nowy system społecznie wspieranego bezpieczeństwa ruchu drogowego
- Sıla Usar İncirli: celem jest zapewnienie społeczeństwu przystępnego i zdrowego mięsa
- Narkotyki w Lefkoşy i Girne: w ciągu doby zatrzymano trzy osoby

