Żart o bombie opóźnił lot Turkish Airlines

Na pokładzie samolotu Turkish Airlines przygotowującego się do lotu z Istambułu do Batmana doszło do incydentu, który tymczasowo wstrzymał lot. Według policji jeden z pasażerów żartobliwie stwierdził, że na pokładzie znajduje się bomba.
Załoga natychmiast poinformowała pilota, po czym samolot został zatrzymany na pasie startowym, a na pokład wezwano policję i służby bezpieczeństwa lotniska. Pasażer, który dopuścił się niebezpiecznego żartu, został wyprowadzony z kabiny i zatrzymany do przesłuchania.
Po dokładnej kontroli samolotu nie wykryto materiałów wybuchowych ani innych zagrożeń. Lot wznowiono z opóźnieniem. Przedstawiciele Turkish Airlines podkreślili, że wszelkie oświadczenia o bombach, nawet w formie żartu, traktowane są jako poważne naruszenie bezpieczeństwa lotniczego i pociągają za sobą odpowiedzialność karną.
Policja kontynuuje dochodzenie, a mężczyzna może zostać pociągnięty do odpowiedzialności za fałszywe zgłoszenie zagrożenia i wywołanie paniki na pokładzie.
Możesz być zainteresowanym także tym:
- Służby meteorologiczne ostrzegają przed pyłową pogodą do poniedziałku
- Lekarze wezwali ministra zdrowia i rząd do dymisji
- Na Cyprze kamery zaczną rejestrować korzystanie z telefonu i brak zapiętego pasa bezpieczeństwa
- Wypadek w Girne: jeden samochód brał udział w dwóch kolizjach w jednej nocy
- Fikri Ataoğlu: Północny Cypr będzie kontynuował promocję w różnych regionach Turcji

