W Turcji ojciec z bliskiej odległości zastrzelił swojego syna
W Adanie 52-letni były funkcjonariusz policji Faruk Kayhan z bliskiej odległości zastrzelił swojego 23-letniego syna Ahmeta Kaana Kayhana, po czym sam oddał się w ręce władz.
Incydent miał miejsce około 11:30 rano, na środku ulicy. Według wstępnych danych młody mężczyzna, uzależniony od narkotyków, po raz kolejny domagał się od ojca pieniędzy.
Otrzymawszy stanowczą odmowę, syn wpadł w furię i zaatakował ojca nożem
Były policjant zareagował natychmiast: wyciągnął zza pasa pistolet i oddał kilka strzałów w syna, raniąc go w różne części ciała. Od odniesionych obrażeń chłopak zmarł na miejscu, zanim przyjechały służby medyczne.
Świadkowie zarejestrowali wstrząsające sceny: zaraz po strzelaninie mężczyzna nie próbował uciekać. Sam zadzwonił pod numer alarmowy, poinformował o tym, co zrobił, i spokojnie stał nad krwawiącym synem, przeglądając coś w telefonie komórkowym, aż do przyjazdu patrolu. Przybyłym policjantom były kolega bez oporu przekazał broń.
Możesz być zainteresowanym także tym:
- Na trasie Lefkoşa — Famagusta zauważono formowanie się tornada
- Erhürman wystąpił na kongresie studentów i wezwał do tworzenia warunków dla młodzieży
- Zatopione miasto w Turcji po 27 latach znów trafiło na nagranie
- W Iskele obserwuje się silną burzę
- Na festiwalach anime pojawiły się oddziały do walki z nieprzyjemnym zapachem


Komentarze (0)