W Turcji zablokowano sieci społecznościowe w związku z protestami opozycji
8 września 2025 r. w Turcji odnotowano poważne zakłócenia w dostępie do dużych platform społecznościowych — X, YouTube, Instagram, Facebook, TikTok i WhatsApp. Według międzynarodowych monitorów internetu NetBlocks i Stowarzyszenia Wolności Wyrazu, problemy rozpoczęły się około godz. 20:45 UTC (około 23:45 czasu lokalnego) i objawiały się spowolnieniem połączeń oraz częściową blokadą usług.
Przerwy zbiegły się w czasie z wezwaniami do masowych protestów ze strony opozycyjnej Partii Ludowej Republiki (CHP), której zwolennicy wyszli na ulice po tym, jak policja ustawiła barykady wokół siedziby partii w Stambule. Wcześniej sąd unieważnił wyniki kongresu, co lider CHP nazwał „legalnym zamachem stanu”, wywołując eskalację polityczną i policyjną.
W takim kontekście ograniczenia mediów społecznościowych stają się częścią mechanizmu kontroli przestrzeni informacyjnej i odpowiedzi na rosnące protesty. Należy zauważyć, że Telegram nie został wymieniony w oficjalnych raportach jako platforma objęta ograniczeniami.
Dostawcy usług internetowych i odpowiednie organy regulacyjne, w tym Związek Dostawców Dostępu, nie skomentowali przyczyn ani czasu trwania przerw. To kolejny epizod w historii regulacji internetu w Turcji, gdzie ograniczenia i blokady ponownie stały się narzędziem ograniczania potencjału protestacyjnego.
Możesz być zainteresowanym także tym:
- Bójka w Girne zakończyła się poważnymi obrażeniami i aresztowaniami
- Stowarzyszenie ds. zapobiegania wypadkom drogowym: nieterminowe wystawianie mandatów z kamer obniża ich skuteczność
- W Lefkosji zaprezentowano projekt „Inteligentny System Transportowy” z elektroniczną kontrolą prędkości
- W Famaguście skonfiskowano niemal dwie tony przemycanego mięsa
- Stowarzyszenie ds. Zapobiegania Wypadkom Drogowym: decyzje władz pogłębiają chaos i podważają bezpieczeństwo na drogach

