Pięć lat po skandalu: na Cyprze rozpoczął się proces okulistów
W Nikozji rozpoczął się proces dwóch okulistów oskarżonych o to, że w wyniku powikłań po operacjach usunięcia zaćmy w 2020 roku ośmiu pacjentów straciło wzrok.
Do zdarzenia doszło w październiku 2020 roku w prywatnej klinice, gdzie pacjenci przechodzili operacje w ramach państwowego systemu opieki zdrowotnej General Healthcare System. Po interwencji chirurgicznej u pacjentów rozwinęła się ciężka infekcja – oporny szczep bakterii Pseudomonas aeruginosa, co doprowadziło do poważnych powikłań.
Według śledztwa lekarze używali jednorazowych materiałów medycznych – kropli do oczu, soli fizjologicznej i przyborów chirurgicznych – w warunkach, które mogły być niebezpieczne.
Łącznie oskarżonym postawiono osiem zarzutów niedbalstwa – po jednym na każdego pacjenta. Jeśli wina zostanie udowodniona, lekarzom może grozić do dwóch lat pozbawienia wolności.
Konsekwencje dla pacjentów okazały się niezwykle dotkliwe:
- kilka osób całkowicie straciło wzrok,
- w niektórych przypadkach lekarze musieli usunąć oko,
- poszkodowanych zostało czterech mężczyzn i cztery kobiety.
W ciągu lat śledztwa dwoje poszkodowanych zmarło. Jedna z pacjentek, 79-letnia Christoulla Strati, zmarła w 2021 roku. Krewni wiążą jej śmierć z powikłaniami po operacji i późniejszą infekcją.
Proces sądowy ciągnął się latami: do incydentu doszło w 2020 roku, zarzuty postawiono dopiero w lutym 2022 roku, a przesłuchania rozpoczęły się dopiero teraz. Rozpoznawanie sprawy będzie kontynuowane w najbliższych miesiącach.

