Dom spłonął w kilka minut, ale wiara przetrwała: historia rodziny z Koilani

Historia tej rodziny poszkodowanej w pożarze w wiosce Koilani porusza do głębi. Ich stałe miejsce zamieszkania zostało zniszczone w ciągu kilku minut, ponieważ dom był budowany na kredyt i nie był jeszcze całkowicie zasiedlony. W rezultacie stracili cały dorobek, w tym samochód, którym się poruszali.

Mimo zniszczeń ludzie nie pozostali obojętni. Mieszkańców wsi i wolontariuszy szczególnie poruszyła okazana solidarność: w ciągu dwóch dni dostarczono dwa małe ciężarówki z odzieżą i artykułami pierwszej potrzeby – wiele z nich było nowych. Część ubrań rodzina oddała, by przekazać je innym poszkodowanym, pokazując, że nawet w cierpieniu ludzka dobroć trwa.

Rodzina została tymczasowo przyjęta do domu sąsiada. Ich jedyna prośba to pojazd, który pozwoliłby im się przemieszczać, ponieważ dotychczasowy samochód spłonął, a ten, który pozostał, jest zbyt mały dla wszystkich członków rodziny. Najważniejsze jest teraz wsparcie w odbudowie domu.
Najbardziej wzruszający moment nastąpił, gdy najstarsze dziecko, przeszukując popioły domu, znalazło swoje krzyżyki z chrztu. Ten symbol stał się małym cudem pośród ruin, dając nadzieję i wiarę w to, że to, co zostało zniszczone, można odbudować.
Możesz być zainteresowanym także tym:
- Zamknięcie głównej ulicy w Limassol z powodu parady karnawałowej
- Na Cyprze pojawią się specjalne kosze na niedopałki
- Rząd promuje utworzenie Cypryjskiej Straży Przybrzeżnej
- Nowy ambasador Kuby podziękował Cyprowi za solidarność i wsparcie
- Rozwój portu i mariny w Larnace zostanie zrealizowany przez państwo

