Izraelczyk zgłosił napaść w Limassol: „pobity do utraty przytomności”

W Limassol badany jest poważny incydent z użyciem przemocy: młody obywatel Izraela, według jego rodziny, został brutalnie pobity przez grupę osób w pobliżu hotelu, w którym mieszkał. Jak twierdzi brat poszkodowanego, napastnicy podeszli do niego po usłyszeniu rozmowy w języku hebrajskim, a sam incydent mógł mieć charakter antysemicki.
Z relacji rodziny wynika, że mężczyzna otrzymał silne uderzenia w twarz i głowę, stracił przytomność i został przewieziony do szpitala. Bliscy informują o złamaniu kości w okolicy oka i ryzyku dla wzroku, a także skarżą się, że — ich zdaniem — pomoc medyczna była niewystarczająca. Następnie poszkodowany wrócił do Izraela na dalsze leczenie.
Oficjalne wnioski dotyczące motywów napastników nie zostały dotąd ogłoszone — okoliczności zdarzenia pozostają przedmiotem dochodzenia.

