PEO bije na alarm w sprawie sytuacji w porcie w Larnace i domaga się zwrotu zarządzania państwu

Pancypryjska Federacja Pracy (PEO) wyraziła poważne zaniepokojenie obecnym sposobem zarządzania portem w Larnace. Według związku zawodowego, przedłużająca się niepewność, brak jasnych decyzji oraz brak woli politycznej ze strony rządu stwarzają zagrożenie dla interesu publicznego, gospodarki i lokalnej społeczności Larnaki.
PEO podkreśla, że model przekazywania zarządzania portem prywatnym firmom, stosowany przez ostatnie dwie dekady, okazał się nieskuteczny. W tym czasie infrastruktura, jak wskazują, nie otrzymała odpowiedniego rozwoju, a państwo faktycznie utraciło dochody, które mogłoby uzyskiwać z eksploatacji portu.
Szczególne obawy związku budzą rozmowy o ewentualnym powrocie zarządzania portem do Kition Ocean Holdings, z którą wcześniej rozwiązano kontrakt z powodu niewykonania zobowiązań. PEO nazywa taki scenariusz paradoksalnym i prowokacyjnym.
Według Federacji, po tym jak zarządzanie portem tymczasowo przeszło do Administracji Portów Cypru, sam port wygenerował w 2025 roku około 10 milionów euro zysku — wynik, który ich zdaniem ostro kontrastuje z rezultatami okresu prywatnego zarządzania.
PEO krytykuje także przykłady prywatyzacji innych portów, w szczególności Limassol, nazywając je negatywnymi, oraz sprzeciwia się zaangażowaniu podmiotów zewnętrznych, takich jak grecki fundusz TAIPED, obawiając się, że doprowadzi to do pełnej prywatyzacji i faktycznej sprzedaży portu.
Federacja domaga się:
- natychmiastowego i trwałego przekazania pełnego zarządzania portem w Larnace Administracji Portów Cypru;
- zaprzestania stosowania „tymczasowych rozwiązań”;
- umiarkowanego i etapowego rozwoju infrastruktury — remontu budynków, aktualizacji wyposażenia oraz poprawy warunków obsługi statków wycieczkowych i ładunków.
PEO wzywa rząd do zakończenia wahania się i podjęcia jasnych decyzji w interesie społeczeństwa i miasta Larnaka.

