Prezydent Cypru: Brytyjskie bazy nie były i nie będą wykorzystywane w operacjach
Prezydent Nikos Christodoulides oświadczył, że brytyjskie bazy na Cyprze nie były i nie będą wykorzystywane w operacjach wojskowych w regionie.
Według jego słów, otrzymał on stosowne zapewnienie z inicjatywy premiera Wielkiej Brytanii. Dotyczy to baz, w tym RAF Akrotiri. Głowa państwa zaznaczyła, że Cypr uważnie śledzi rozwój sytuacji i utrzymuje stały kontakt z krajami sąsiednimi, UE, USA i Wielką Brytanią. Minister spraw zagranicznych przeprowadził rozmowy z niemal wszystkimi swoimi odpowiednikami.
Prezydent potwierdził aktywację planu kryzysowego ESTIA. Na ten moment nie wpłynęły prośby o pomoc od państw trzecich; jedyne prośby dotyczyły stacjonowania samolotów na cypryjskich lotniskach, na co władze wyraziły zgodę. Christodoulides poinformował, że placówki dyplomatyczne są gotowe nieść pomoc obywatelom Cypru, gdy tylko pozwoli na to sytuacja. Wcześniej odbyło się posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego; prezydent podkreślił stały kontakt z ministrami spraw zagranicznych, obrony i sprawiedliwości.
Możesz być zainteresowanym także tym:
- Sezon turystyczny w Pafos bliski pełni: 25 000 z 30 000 miejsc hotelowych jest dostępnych
- Cypr planuje zakup ponad 150 francuskich pojazdów opancerzonych
- W Limassol oskarżony zaatakował prawniczkę Republiki tuż po ogłoszeniu wyroku
- W Nikozji odbędą się największe targi turystyczne Travel Expo Cyprus
- Operator terminalu kontenerowego w Limassol przeprowadził zakrojone na szeroką skalę ćwiczenia ratownicze

