W Pafosie nasiliły się kradzieże starych aut: części trafiają na „czarny rynek” podzespołów

W Pafosie w ciągu ostatniego roku wyraźnie wzrosła liczba kradzieży starych i już uszkodzonych samochodów. Policja i lokalni specjaliści wiążą to z niedoborem dostępnych używanych części zamiennych oraz rosnącym popytem na tanie naprawy: oryginalne części są drogie, a używane stają się coraz trudniej dostępne. W efekcie coraz bardziej aktywne stają się osoby, które skupują lub kradną stare auta w celu ich demontażu.
Z relacji mieszkańców i serwisów wynika, że skradzione samochody często „znikają” nie w całości, lecz na części: demontowane są reflektory, zderzaki i inne elementy, które następnie trafiają na nieoficjalny rynek części. W jednej z dzielnic centralnego Pafos w ciągu jednej nocy zniknęły dwa auta; w innym przypadku właściciel wrócił do pojazdu pozostawionego na parkingu i zastał go praktycznie rozebranym — większość części już zdjęto.
Władze apelują do właścicieli starszych samochodów o ostrożność: jeśli to możliwe, nie pozostawiać pojazdów na długo bez nadzoru, wybierać oświetlone i strzeżone parkingi oraz instalować dodatkowe zabezpieczenia. Oczekuje się również, że policja zwiększy liczbę patroli w rejonach, gdzie najczęściej dochodzi do takich kradzieży.
Możesz być zainteresowanym także tym:
- Pafos zyska nowe cotygodniowe połączenia z Niemiec latem 2026 roku
- Młodzi szachiści z Pafos zdobyli trzy pierwsze miejsca na Ogólnocypryjskich Mistrzostwach Młodzieży
- Kamery foto- i wideorejestracji nie obniżyły śmiertelności na drogach Cypru
- Na Cyprze rozpoczęła się kampania przedłużania zezwoleń na użytkowanie pojazdów na 2026 rok
- W Nikozji ponownie trwa spór o przeniesienie dworca autobusowego z centrum miasta

