W Nikozji pies zaatakował przechodnia: przeciwko właścicielowi wszczęto dochodzenie

W jednej z dzielnic Nikozji doszło do incydentu, który zaniepokoił mieszkańców. Bezpański pies zaatakował kobietę idącą ulicą. Poszkodowana doznała silnego szoku, ale na szczęście udało się uniknąć poważnych obrażeń.
Z danych policji wynika, że zwierzę należy do miejscowego mieszkańca, który wyprowadzał je bez smyczy i nadzoru. W wyniku ataku wobec właściciela wszczęto postępowanie administracyjne za naruszenie przepisów dotyczących trzymania psów. Grozi mu wysoka grzywna oraz możliwy zakaz posiadania zwierząt w przyszłości.
Policja przypomniała, że właściciele są zobowiązani trzymać psy na smyczy i zapewniać ich bezpieczeństwo podczas spacerów. Naruszenie tych zasad może skutkować nie tylko grzywną, ale także odpowiedzialnością karną, jeśli działania zwierzęcia doprowadzą do obrażeń ludzi.
Władze Nikozji zaapelowały również do mieszkańców o zgłaszanie przypadków agresywnego zachowania psów i innych naruszeń zasad wyprowadzania, aby zapobiec podobnym incydentom w przyszłości.
Możesz być zainteresowanym także tym:
- Strażacy TRCP w ciągu tygodnia zlikwidowali 13 pożarów i dziesiątki nagłych wypadków
- Mężczyzna mieszkał w TRPN nielegalnie przez prawie pięć lat: wszczęto procedurę deportacji
- Ekonomista: TRPN stała się jednym z najdroższych terytoriów w Europie
- Krwawy konflikt w Nikozji: mężczyzna ranił sąsiada nożem po kłótni
- Erhürman zapowiedział kurs na dialog i dyplomatyczne rozwiązanie kwestii cypryjskiej

