Cztery prosięta wietnamskiej świni bretońskiej zasiliły zoo w Pafos

W zoo w Pafos przyszły na świat cztery prosięta wietnamskiej rasy wisłobrzuchych świń. Locha nosiła miot przez trzy miesiące, trzy tygodnie i trzy dni — standardowy okres ciąży dla tej rasy. Na świat przyszły cztery prosięta, każde ważące nieco ponad kilogram.
Prosięta szybko rosną, badają wybieg pod czujnym okiem matki i już pokazują swoje charaktery: jedno jest ciekawskie, inne ciągle chrumka, trzecie pierwsze pędzi do miski — zauważają pracownicy zoo.
Zoo zaprasza odwiedzających do pomocy w wymyślaniu imion dla nowo narodzonych.
Dorosłe świnie tej rasy mogą osiągać 50 kg i żyć 15–20 lat. Charakteryzują się przyjaznym usposobieniem i wysoką inteligencją, szybko przyzwyczajają się do ludzi. „Prosięta już wywołują prawdziwe poruszenie wśród odwiedzających — to jedno z najsłodszych urodzeniowych uzupełnień roku”, mówi pracowniczka zoo Alexandra Theodoru.
Możesz być zainteresowanym także tym:
- W Pafosie nasiliły się kradzieże starych aut: części trafiają na „czarny rynek” podzespołów
- Po ulewach w Pafos tamtejsze zapory prawie się nie napełniły — woda wsiąkła w ziemię
- W Pafos skazano na 8 lat więzienia za import i posiadanie kokainy
- Historyczne „Farmakion – Optika Chatzipavlou” ponownie otwarto w Starej Nikozji — teraz jako kawiarnio-bar
- Bliscy bojowników Ruchu Oporu żądają usunięcia pomnika rezerwistów-spadochroniarzy w Strovolos

