Protest hodowców w Paliometocho: Transport padłych zwierząt zakończony bez incydentów

W rejonie Paliometocho zakończono transport padłych zwierząt do miejsca pochówku wskazanego przez Służby Weterynaryjne, mimo protestów hodowców, którzy w poniedziałek po południu tymczasowo blokowali drogi.
Według danych policji, około 50 hodowców przeprowadziło krótkotrwałą mobilizację, próbując przeszkodzić w transporcie padłych krów do „strefy buforowej”. Protestujący wyrażali zaniepokojenie faktem, że trasa przebiega w pobliżu gospodarstw hodowlanych i może stwarzać ryzyko rozprzestrzeniania się pryszczycy.
Organy ścigania poinformowały, że akcja zakończyła się pokojowo, bez incydentów i oficjalnych skarg. Transport zwierząt był kontynuowany i zakończony zgodnie z planem.
Przedstawicielka stowarzyszenia „Głos Hodowców” Stella Petrou stwierdziła, że uczestnicy protestów mają podstawy do obaw. Według niej, transport i grzebanie zwierząt odbywa się, zdaniem stowarzyszenia, bez pełnego zachowania niezbędnych protokołów.
„Niedopuszczalne jest, aby padłe zwierzęta były przewożone w pobliżu gospodarstw” — podkreśliła.
Poinformowano również, że w poniedziałek odbyło się spotkanie przedstawicieli stowarzyszenia ze Służbami Weterynaryjnymi. Według Petrou, organizacja planuje wydać oficjalne oświadczenie po rozmowach w Ministerstwie Rolnictwa, Rozwoju Obszarów Wiejskich i Środowiska z minister Marią Panayiotou.

